Powrót

GIC Tosa Oboe - nasza pierwsza kotka (rodowód)

Nieprawdopodobne ale prawdziwe. Devon uzależnia. Przekonaliśmy się o tym w 1993 roku gdy trafiła do nas nasza pierwsza kotka. Tosa Oboe pierwsza kotka tej rasy w Polsce. Przyjechała do nas wraz z siostrą Tulią Oboe z Włoch. Tosa została u nas a Tulia trafiła do naszych sąsiadów. Nie myśleliśmy wtedy o hodowli kotów ot taki kotek do kochania. Pojechaliśmy tak z ciekawości na wystawę w Katowicach. Blisko to co nam szkodzi. Na wystawie fińska sędzina pani Tikannen stwierdziła że to wyjątkowo piękna kotka ( my też to wiedzieliśmy ) i że szkoda aby nie doczekała się potomstwa. No i tak to się zaczęło. Zaczęliśmy intensywnie poszukiwać kocurka dla naszej kotki. Aby nie tracić czasu jeździliśmy z nią na wystawy dzięki czemu  obecnie może się ona pochwalić zaszczytnym tytułem Grand Inter Champion (GIC). Obecnie jest już na zasłużonej emeryturze. Pomimo zacnego już wieku czuje się bardzo dobrze, i czasami dokazuje jak młody kotek.

EC Farukin Metku Mooses - nasz pierwszy kocur (rodowód)

W 1994 roku przyjechał do nas z Finlandii mały czteromiesięczny kotek Farukin Metku Mooses. Kot wyjątkowej urody i jak się później okazało doskonały ojciec. Obecnie może się pochwalić tytułem Europa Champion (EC). Potomstwo Metka i Tosy dało początek hodowli devonów rexów nie tylko w Polsce ale też na Łotwie i Ukrainie. Para ta dochowała się między innymi trzech kotów z tytułami EC. Metku bo tak go nazywamy w domu ma wspaniały charakter i doskonale przekazuje potomstwu najlepsze swoje cechy. Większość polskich devonów ma w rodowodach wśród przodków właśnie tą parę kotów. Dzisiaj podobnie jak Tosa jest na emeryturze. Jest w świetnej formie nie licząc oczywiście lekkiej nadwagi. Ojcem już co prawda nie jest ale za to doskonale sprawdza się w roli dziadka. Troskliwie opiekuje się potomstwem swojego syna.